© 2013 autor kuku2

Wycieczkowo

Dzisiaj była wycieczka. Niedaleko, 25km od domu, ale dla mnie to i tak wyczyn. Sami, bez zaręczonego. Z pomocą wujka daliśmy radę. Był obiad, spacer, pierwsze spotkanie z żywymi zwierzątkami. Plujkowy był grzeczny, drzemał w obie strony. Trochę pomarudził pod koniec wycieczki, kiedy to już spać się chciało, ale wrażeń za dużo, by oczka zamknąć. Największym zainteresowaniem Plujek obdarzył panią kelnerkę, z której oczu nie spuszczał przez cały pobyt w restauracji. Mama zaczęła robić się zazdrosna.

Teraz odpoczywamy, Plujkowy robi bąble z buzi, a rodzicielka zaraz zabiera się za szykowanie stanowiska do kąpieli. I tak minął nam kolejny dzień.

Komentarze (4)

  1. ~Ewa
    Wysłany 16 czerwca 2013 w 15:49 | #

    hej ho, znalazlam i Ciebie. Jakis czas temu zastanawialam sie co u Was slychac, bo dlugo nie pisalas. Ja tez sie przenioslam, no moze nie tak do konca, bo jednak mam sentyment do blogmamy. Ostatnio bylismy w rozjazdach, wiec sledzenie blogow nie bylo mi po drodze…teraz staram sie nadrabiac :) Pozdrawiam goraco

    • autor
      Wysłany 16 czerwca 2013 w 16:39 | #

      Ewciu, cieszę się, że nas znalazłaś :) chociaż jak na razie kiepsko mi idzie z tym pisaniem, bo czasu mało. Podaj mi swojego aktualnego bloga! :)

  2. ~Ewa
    Wysłany 18 czerwca 2013 w 15:39 | #

    mi tez srednio idzie to pisanie, w kazdym razie jestem tu: http://kartkazkalendarza.blogspot.it/

  3. Wysłany 2 lipca 2013 w 19:28 | #

    hej:)
    my jesteśmy tutaj:)
    http://naszskarbinekxavier.blogspot.com/

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone symbolem *

*
*

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>