Wycieczkowo

Wycieczkowo

Dzisiaj była wycieczka. Niedaleko, 25km od domu, ale dla mnie to i tak wyczyn. Sami, bez zaręczonego. Z pomocą wujka daliśmy radę. Był obiad, spacer, …

 

chrzest… jeszcze nie nasz

chrzest… jeszcze nie nasz

W niedzielę była impreza. Chrzciny siostrzenicy. Mój plujkowy był grzeczny, nawet bardzo. Spacerek z babcią zaliczony. łosoś z ziemniakiem zjedzony. Oczarowanie wszystkich gości swoim urokiem: odhaczone. Pierwsza …

 

na starcie

na starcie

Wypada się przedstawić. To my. Ja- mama, on- syn. Obecny status: słomiana wdowa z 9kg przytulakiem w postaci tej oto. Wiele razy zaczynałam prowadzić bloga, ale nic …